O mediach mówi się, że są czwartą władzą. W naszych czasach pojawiła się piąta. Co nią jest? Nie trudno zgadnąć, że chodzi o komputery i internet. Tematykę wpływu jednego i drugiego na życie codzienne każdego z nas porusza coraz więcej filmów. Coraz więcej filmów opowiada o ikonach piątej władzy. Jak dotąd mogliśmy obejrzeć "Social Network" opowiadający o twórcy Facebooka Davidzie Fincherze, a także „Jobs” traktujący o pomysłodawcy i założycielu potężnej firmy informatycznej Apple. W filmie Billa Condona „Piąta władza” poznajemy z bliska sylwetkę twórcy portalu WikiLeaks - Juliana Assange'a. Jak wiadomo ten mieszkający w Szwecji mężczyzna założył portal, w którym dostarcza światu poufnych informacji. Informacje te pochodzą ze ściśle tajnych dokumentów i dotyczą nieczystych praktyk stosowanych w bogacących się korporacjach, a także korupcji i nieuczciwych zagrywek w najwyższych kręgach politycznych wielu państw. Anonimowa Działalność Assange'a okazała się niebezpieczna głównie dla niego samego. Na efekty nie trzeba dyło długo czekać. Ci, dla których była ona niewygodna szybko zlokalizowali nadawcę treści, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Skutkiem tego, twórca WikiLeaks musiał wyjechać ze Szwecji. W przeciwnym razie zostałby aresztowany. Film ‘Piąta władza” przybliża nam historię Assange’a, którą wcześniej szczegółowo opisano w dwóch książkach. Twórcom filmu udało się uniknąć częstej w takich wypadkach sztampowości i płytkości. Założyciel Wikileaks jawi się tu co prawda jako postać pozytywna, ale „Piąta władza” nie jest laurką ani hymnem na jego cześć. Assange jest pokazany jako człowiek z krwi i kości. Akcja filmu rozpoczyna się w chwili, gdy główny bohater tworzy zręby przyszłego Wikileaks. Początki portalu były naprawdę skromne. Prawdopodobnie sam Assange nie przypuszczał jak wielkie rozmiary przybierze całe przedsięwzięcie. Z chwilą, gdy na drodze bohatera staje pewien dziennikarz, dostarczanie światu informacji, o których media milczą jak zaklęte, staje się treścią i sensem życia obu mężczyzn. Stroną internetową prowadzoną przez Assange’a zaczynają interesować się władze wielu państw. Sprawa zaczyna być poważna. W końcu dochodzi do tego, że Wikileaks publikuje dokumenty zagrażające bezpieczeństwu amerykańskich służb informacyjnych. Stany Zjednoczone boją się kompromitacji, tak więc twórcy Wikileaksa stają się ich największymi wrogami. „Piąta władza’, to wciągający i trzymający w napięciu thriller polityczny. Specyficzny klimat filmowi nadaje muzyka elektroniczna i dialogi, które mają postać wstukiwanych w klawiatury i drgających na ekranie liter. „Piątą władzę” ogląda się z napięciem, także dlatego, że historia ta nadal dzieje się na naszych oczach.
Lubi 0 osób
Jeszcze nikt nie dodał Filmu do ulubionych, bądź pierwszy